Patroni toruńskich tramwajów – Antoni Bolt i gen. Józef Haller
Wśród patronów toruńskich tramwajów znajdziemy postacie, które w wyjątkowy sposób zapisały się w dziejach Polski.
Jedną z nich jest Antoni Bolt – z wykształcenia prawnik, z zamiłowania działacz i polityk, który w latach 1924 – 1936 (przez trzy kadencje) piastował urząd prezydenta Torunia. Jego nazwisko zostało uwidocznione na wozie 311. Antoni Bolt miał ogromny wkład w rozwój infrastruktury oraz organizacji transportu miejskiego. Za czasów jego prezydentury oddano do użytku m.in. most drogowy (obecnie most im. Józefa Piłsudskiego), poprowadzono linie tramwajowe na Dworzec Główny i Jakubskie Przedmieście. Podczas okupacji został aresztowany przez Gestapo. Zginął w obozie koncentracyjnym Auschwitz-Birkenau. Dzięki swojej działalności, inicjatywom i decyzjom, zyskał opinię najbardziej energicznego i zasłużonego dla miasta prezydenta w okresie międzywojennym.
Patronem tramwaju numer 312 jest Józef Haller – generał, dowódca Błękitnej Armii, patriota oraz jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci walki o niepodległość. To właśnie on w 1920 roku dokonał symbolicznych zaślubin Polski z morzem, przypieczętowując powrót kraju nad Bałtyk. Urodził się w Jurczycach pod Krakowem, w ziemiańskiej rodzinie o głębokich tradycjach patriotycznych i religijnych. Podczas I wojny światowej służył najpierw w armii austriackiej, następnie został dowódcą II Brygady Legionów. W 1918 r. na czele Polskiego Korpusu Posiłkowego przy armii austriackiej przedostał się na stronę rosyjską. Po wyjeździe do Francji stworzył tam słynną "Błękitną Armię", z którą powrócił do kraju w 1919 r. i walczył na froncie ukraińskim. Dowodził także wojskami Frontu Pomorskiego, którego oddziały wkroczyły do Torunia 18 stycznia 1920 r. Gen. Józef Haller cieszył się dużą popularnością szczególnie w Wielkopolsce i na Pomorzu. 18 stycznia 1921 r., w rocznicę wkroczenia do naszego miasta dowodzonych przez niego oddziałów, został odznaczony Tytułem Honorowego Obywatela Torunia. Zmarł 4 czerwca 1960 r.
w Londynie.
Zarówno Antoni Bolt jak i Józef Haller pragnęli zbudować silną, niezależną Polskę. Sylwetki dzisiejszych patronów prezentują dwa różne życiorysy, ale jedną wspólną ideę – służbę ludziom i krajowi bez względu na ryzyko. Niektórzy bowiem, angażując się w sprawy polskie, musieli zapłacić najwyższą cenę. Dzięki takim patronom codzienna podróż tramwajem może stać się nie tylko przemieszczaniem się z punktu A do B, ale też okazją do refleksji nad historią i ludźmi, którzy ją tworzyli.
